SPOTKANIE Z KĄKOLEWSKIM PSZCZELARZEM

W poniedziałek 28 listopada gościem klasy IVa i Pani Iwony Fiebich był znany i ceniony pszczelarz Pan Stanisław Markowiak, który w pasiece pracuje od 60 lat i w tym temacie nie ma sobie równych. Jak sam przyznał, mógłby o pszczołach rozmawiać godzinami. Stwierdził, że wszystko, co pochodzi od tych pożytecznych owadów jest niezmiernie przydatne człowiekowi. Zwykle myślimy tylko o miodzie, a jest jeszcze pyłek kwiatowy, mleczko pszczele, kit pszczeli – najlepszy wśród leków naturalnych i wosk, z którego wyrabia się m. in. świece. Dzieci dowiedziały się, że powstawanie miodu to proces bardzo skomplikowany. Surowcem do jego tworzenia jest nektar produkowany przez rośliny, a nie cukier. Ten ostatni służy jedynie jako pokarm dla pszczół w okresie zimy, by nie wyginęły. W miodzie cukier glukoza przemienia się w inny cukier fruktozę zbierającą się na jego powierzchni. Proces ten mylnie nazywany jest psuciem miodu. A przecież miód nigdy się nie psuje. Są różne gatunki miodów: rzepakowy, mniszkowy, akacjowy, lipowy, gryczany, spadziowy, wrzosowy. Różnią się one między innymi pochodzeniem i barwą. Czwartoklasiści z uwagą słuchali, że jednym ulu znajduje się około 40 tysięcy pszczół. Jedna pszczoła produkuje przez całe swoje życie około 1 g miodu. Przeciętny zasięg lotu pszczoły wynosi 3 km, a maksymalny może nawet sięgać 10 km. Pszczoły muszą odwiedzić 4 mln kwiatów, aby powstał 1 kg miodu. Warto pamiętać, że gdy zaatakują nas pszczoły, to nie można wykonywać żadnych gwałtownych ruchów. Należy wówczas zasłonić twarz rękami i schylić głowę. Pszczoła ma żądło, które pozostaje w ciele człowieka 24 godziny. Po ukąszeniu żądło nie odradza się, a pszczoła ginie. To tylko niektóre z ciekawych informacji przekazanych uczniom przez Pana Markowiaka. Kończąc prelekcję, zwrócił się do uczniów słowami: „…kochajmy pszczoły, które ratują nas bezinteresownie wszystkim, czym mogą…” Nie obyło się bez degustacji pysznego miodu. Panu Stanisławowi Markowiakowi serdecznie dziękujemy za interesujące spotkanie.

FOTORELACJA

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »