PIERWSZY TYDZIEŃ PÓŁKOLONII ZA NAMI

W półkoloniach organizowanych przez działające przy naszej Szkole Stowarzyszenie POMOC bierze udział 120 uczniów. Pierwszy tydzień obfitował w wiele atrakcji. Półkoloniści pojechali na wycieczkę rowerową na polanę w Karczmie Borowej, gdzie aktywnie i ciekawie spędzili kilka godzin, bawiąc się, strzelając z wiatrówki, ćwicząc rzuty do celu, „strzelając” (pod okiem Pana A.Szeremety) z działka wodnego. We wtorek uczniowie podziwiali w Poznaniu Ogród Botaniczny i nowy Ogród Zoologiczny. Różne gatunki roślin i zwierząt wzbudzały zainteresowanie. Pogoda sprzyjała podziwianiu pięknie położonego maltańskiego ZOO, a w nim olbrzymiej, nowoczesnej słoniarni. W środę półkoloniści mieli okazję obejrzeć w Rogalinie słynne dęby i przypałacowy ogród francuski oraz w Puszczykowie Muzeum Arkadego Fiedlera. Przywiezione z licznych podróży i pięknie wyeksponowane pamiątki robiły ogromne wrażenie. W Ogrodzie Tolerancji uczniowie oglądali m.in. posąg Buddy, miniaturę piramidy i Sfinksa, indiańskie tipi, Bramę Słońca oraz replikę statku Santa Maria, którym K.Kolumb dopłynął do Ameryki. W czwartek w Brzedni uczniowie wzięli udział w zajęciach sprawnościowych – można je nazwać minikursem przetrwania. Chodzili po zawieszonych wokół drzew linach, pływali łodzią, rzucali toporkami, przechodzili po linie i wąziutkiej kładce nad bagnem, pokonywali ścianę zrobioną z opon, czołgali się w tunelu i przeskakiwali drewnianą ścianę. Na koniec po leśnych duktach zostali przewiezieni starym ziłem. W piątek uczniowie pojechali do Szklarskiej Poręby. Atrakcją był wjazd wyciągiem na Szrenicę i zejście szlakiem ze szczytu. Tę górską wędrówkę można uznać za bardzo udaną.

Kolejny tydzień zapowiada się równie atrakcyjnie.

FOTORELACJE:  KARCZMA BOROWA    OGRÓD BOTANICZNY I ZOOLOGICZNY   ROGALIN ORAZ MUZEUM ARKADEGO FIEDLERA    BRZEDNIA SZKLARSKA PORĘBA

 

 
RODZINNY PIKNIK NA RANCZU JOLKA

21 czerwca w niedzielne, wakacyjne popołudnie uczniowie klasy III b spotkali się o 15:30 na rodzinnym pikniku  na RANCZO JOLKA w Lesznie. Pierwszych gości przywitał deszcz, ale kiedy już wszystkie rodziny zjawiły się na miejscu, zza chmur wyjrzało słońce. Wychowawczyni klasy - P.Sława Pietrowicz - powitała serdecznie zebranych i zaprosiła do wspólnej zabawy na świeżym powietrzu. Były biegi, zabawy z piłką, przejażdżki bryczką, jazda na koniu i kucu. Rodzice smażyli pyszne kiełbaski i smaczny chleb. Dzieci w tym czasie były zainteresowane stajnią i zagrodą gospodarską. Najbardziej sympatycznym punktem pikniku była rywalizacja sportowa między dziećmi i rodzicami. Współzawodniczące ze sobą grupy wspaniale się bawiły i z dużym zaangażowaniem wykonywały wszystkie zadania. Zwyciężyli rodzice, ale w zaproponowanej przez dzieci dogrywce doszło do remisu. Na cześć rodziców i dzieci przeciwne drużyny wzniosły pełen uznania okrzyk „HIP, HIP, HURA!”. Spotkanie toczyło się w miłej i radosnej atmosferze. Wszyscy bardzo dobrze się bawili, ale wszystko, co dobre, szybko się kończy. Nadszedł czas rozstania. Na pożegnanie wychowawczyni wręczyła wszystkim dzieciom płyty z pamiątkowymi zdjęciami i życzyła swoim podopiecznym udanych wakacji oraz sukcesów w czwartej klasie.

FOTORELACJA