W ramach przedsięwzięcia Ministerstwa Edukacji Narodowej „Wyjście z klasą” uczniowie klas IV-VII mieli okazję uczestniczyć w interesujących zajęciach poza szkolną salą.
4 grudnia piątoklasiści pojechali do Muzeum Sztuk Użytkowych w Poznaniu. Historia, kultura i sztuka to dziedziny, które stały się przedmiotem ich zainteresowań. To, co obejrzeli w muzealnych wnętrzach i to, co usłyszeli od przewodników, wykorzystali, wykonując zadania w kartach pracy. Warto dodać, że uczniowie wspięli się na zamkową wieżę, z tej niezwykłej perspektywy podziewali Poznań.
Uczniowie klas czwartych, piątych i szóstych wybrali się do Rogalina, gdzie mieści się filia Muzeum Narodowego w Poznaniu. W pałacowych wnętrzach wzięli udział w warsztatach:
- O zwyczajach szlacheckich – uczniowie podzieleni na cztery zespoły mieli do pokonania 16 poziomów zadań. Dotyczyły one następujących zagadnień: Jak wyglądało życie szlachcica w wiejskiej rezydencji? Jakich zasad musiał przestrzegać? Kogo słuchać? Gdzie wolno mu było usiąść, co powiedzieć, ile wypić i zjeść? Jak obchodzono święta? W jakie wierzono przesądy? Jakie zwyczaje i tradycje szlacheckie ubarwiały każdy dzień w pałacu? Wiązanie gorsetu czy robienie peruki wzbudziły dużo emocji;
- Myć się czy nie myć? Oto jest pytanie! O higienie w dawnych czasach – uczniowie najpierw poznali odpowiedzi na pytania: Piękne suknie, fraki, krynoliny, kapelusze, niezwykłe fryzury, wytworne maniery…tylko skąd ten przykry zapach? Czy nasi przodkowie nie lubili się myć? Nie dbali o higienę? A może czystość nie zawsze znaczyła to samo? Skoro pod pałacowymi łóżkami stoją nocniki, to czy w pałacu były toalety? Co o prysznicu sądził Edward Raczyński? Dopełnieniem zwiedzania były warsztaty, podczas których uczniowie wykonali pachnące mydełka;
- Gra w sztukę – W galerii obrazów, kolekcji Edwarda Aleksandra Raczyńskiego, podziwiając ogromne dzieło Jana Matejki pt. „Dziewica Orleańska” czy liczne obrazy Jacka Malczewskiego, uczniowie zagrali w sztukę. Spojrzeli na obrazy jak na zapisy emocji, wyobrażeń, przeczuć, fantazji. Popatrzyli na nie jak na wypowiedzi na najważniejsze dla wszystkich i w każdym czasie tematy. Pracowali, wykorzystując metafory. Szukali odpowiedzi na pytania: Czy ciągle cieszy nas i niepokoi to samo? Czy sztuka jest potrzebna? Czy przyda się każdemu?
Po warsztatach był czas na spacer po przypałacowym parku i na podziwianie słynnych rogalińskich dębów szypułkowych.
„Wyjście z klasą” to strzał w dziesiątką. Wszyscy uczniowie zgodnie twierdzą, że chętnie wzięliby udział w takich zajęciach jeszcze raz.

